19 kwietnia 2017 - Łk 24, 13-35

W jednym z filmów Woody Allen wcielił się w postać Zeliga, człowieka bez tożsamości, zmieniającego się fizycznie, zgodnie z oczekiwaniami ludzi.

Uczniowie nie poznali Jezusa, mimo iż nimi rozmawiał, bo myśleli o Nim w kontekście swych planów; chcieli widzieć w Nim króla w sensie politycznym.

Nasze oczy są czasem zniewolone własnym obrazem Boga, który wymyśliliśmy po to, abyśmy mogli dopasować Go do naszych potrzeb czy pragnień.